Informacje dla mediów

Szanowni Dziennikarze
Witamy na oficjalnej stronie Roberta i Joachima Czerniaków. Dla celów promocji książki „Podróże do granic” przygotowaliśmy pakiet zdjęć, film i kalendarium. Fotografie z których możecie korzystać do woli zostały opisane i zlokalizowane na mapie. Poniżej zamieściliśmy też kalendarium. Znajdują się w nim daty, które dla wydarzeń opisanych w książce były „kamieniami milowymi”. Korzystając z tak przygotowanego materiału unikniecie pomyłek i zaoszczędzicie sobie czasu. Pamiętajcie proszę, że informacje na temat choroby Joachima, które po raz pierwszy opublikowaliśmy na nieistniejącej już stronie www.ddbe.com.pl w dniu 28 lutego 2012 roku, należą do „danych wrażliwych”. Przepisywanie ich z innych źródeł, a także nadinterpretacja mogą się stać pomiędzy nami kością niezgody. W książce „Podróże do granic”, a także w filmach promocyjnych udostępniliśmy ich dokładnie tyle, ile chciał Joachim. Zrobiliśmy to żeby pomóc wszystkim tym, którzy zmagają się nowotworami i potrzebują pozytywnego przykładu, że z rakiem można się „zaprzyjaźnić” i przy odrobinie szczęścia wygrać. W przypadku dodatkowych pytań chętnie udzielimy Wam odpowiedzi. Podczas przygotowań do australijskiej wyprawy, a także podczas jej trwania w latach 2012/2013 nie wszystkie artykuły były przez nas autoryzowane. Z tego powodu w sieci pojawiło się na temat Joachima wiele sprzecznych informacji. .
Zaraz po powrocie z Australii, zrezygnowaliśmy z pokazów zdjęć, ponieważ potrzebowaliśmy nabrać do naszej sytuacji dystansu. W następnych latach z różną częstotliwością Joachim trafiał jeszcze do szpitali, dlatego też zuchwalstwem byłoby mówienie o jego chorobie wyłącznie w czasie przeszłym. Im więcej dni mija od chwili ostatniego zabiegu – tym więcej jest w tej historii optymizmu. Joachim jest zwyczajnym chłopakiem z sąsiedztwa, który jeździ do szkoły na rowerze. Zawsze można do niego podejść na ulicy i zagadać. Możecie mu życzyć powrotu do zdrowia i dopingować w kolejnych wyzwaniach rehabilitacyjnych.
Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za rzetelność przekazu.